Wpływ pornografii na rozwój człowieka.


        Aż 71% polskiej młodzieży w wieku 16 -17 lat przyznaje się, że przynajmniej raz w życiu oglądała strony pornograficzne w Internecie. Z badań amerykańskich wynika, iż ponad 40 mln ludzi regularnie odwiedza strony pornograficzne. Co piąty mężczyzna i co ósma kobieta przyznali się do oglądania pornografii w pracy. Największa grupa to ludzie w wieku 12-17 lat, a średni wiek pierwszego kontaktu z pornografią to 11 lat.
Czym jest pornografia i jakie są skutki jej oglądania?
Ogólnie mówiąc pornografia obejmuje teksty, rysunki, zdjęcia, filmy, itp. które przedstawiają sceny zawierające treści nieprzyzwoite i obsceniczne, naruszające intymność i prywatność sfery seksualnej człowieka, a tym samym jego godności. Celem pornografii jest wywołanie u odbiorców podniecenia seksualnego;
        W obecnych czasach możemy mówić o szerokiej dostępności, a zwłaszcza narzucaniu się pornografii. Dziś w zasadzie z pornografią spotkać się można wszędzie. Jest ona ogólnie dostępna w salonikach prasowych i kioskach, a także w wypożyczalniach filmów VIDEO i DVD. Najprościej jednak znaleźć ją w Internecie. Tam też człowiek zostaje zaskoczony treściami pornograficznymi i nieraz bardzo krótki kontakt z nimi ma dewastacyjny wpływ na jego psychikę. Oczywiście wpływ pornografii na jej stałych użytkowników jest bardziej głęboki i rozległy i zależy od wielu indywidualnych czynników, np. wieku, od którego rozpoczął się kontakt z pornografią, częstotliwości kontaktów, rodzaju używanych materiałów, wykształcenia, mechanizmów kontroli emocji. Nie ulega jednak wątpliwości, iż nie pozostaje ona bez wpływu na świadomość, uczucia i postawy użytkownika. Zresztą analogicznie jej wpływ można porównać do reklamy, na którą firmy nie wydawałyby olbrzymich pieniędzy gdyby nie była pozbawiona siły oddziaływania na ludzką psychikę.
        Pornografia, która zalała Polskę w ostatnim dziesięcioleciu, jest konsekwencją tzw. rewolucji seksualnej i postmodernistycznej wizji człowieka. Postmodernistyczna wizja świata i człowieka propaguje ideę, że nie ma prawd obiektywnych i dlatego nie można ich poznać. Pojawiają się, więc różne kryteria rozumienia tego, czym jest godność człowieka, moralność, czy pornografia. Z wieloznaczności pojęcia pornografii wyciąga się wniosek o jej nieistnieniu. Skoro zaś nie można zdefiniować pornografii, każdy ustala sam dla siebie, co narusza jego intymność i poczucie przyzwoitości. Wszystkie normy i wartości stają się indywidualnie zmienne, ponieważ człowiek ma prawo ustalać, zależnie od sytuacji, co jest dla niego dobre lub złe, co uważa za normalne lub odbiegające od normy, co uznaje za wartość, a co odrzuca. Tym samym zostaje wyeliminowane pojęcie patologii, na miejsce, którego wprowadza się takie pojęcia jak alternatywny styl życia, kochanie inaczej, a to prowadzi do poczucia nieograniczonej wolności człowieka i wysuwania postulatu tolerancji wobec wszystkiego i wszystkich. Trudno wtedy o przekaz ogólnoludzkich wartości, gdyż wszelkie normy, zasady i wartości zostają dostosowywane do konkretnej sytuacji i tzw. wymagań epoki.
        Propagowane w tym nurcie hasła to np.: każdy człowiek (w tym dziecko) ma prawo do seksu, zachowania seksualne są normą rozwojową dzieciństwa, aktywność seksualna jest warunkiem rozwoju osobowości, zachowanie dziewictwa jest staromodne, czystość seksualna jest masochizmem, zakładanie małżeństwa zniewoleniem, wierność małżeńska przeżytkiem, dzieci zbędnym balastem.
Postmodernistyczna wizja człowieka prowadzi do przyjęcia praktycznego materializmu z modnym hasłem "jakości życia". Pornografia staje się tu środkiem podnoszenia jakości życia poprzez stymulację podniecenia seksualnego, dostarczanie instruktażu zachowań seksualnych, zastępowanie partnera, gdy nie jest dostępny lub dostarczana przez niego satysfakcja seksualna jest oceniana poniżej akceptowanego poziomu.
W systemie wartości człowieka, który kieruje się zasadą podnoszenia jakości życia na coraz wyższy poziom, a życie to upatruje jedynie w kategoriach materialnych, jakość ta jest rozumiana jako maksymalizowanie osobistej przyjemności, dostarczanie sobie poczucia szczęścia oraz korzystanie z dóbr i każdej chwili.
Korzystanie z pornografii staje się instrumentem maksymalizowania osobistej przyjemności, pomnażania doznań, doświadczania coraz bardziej wyrafinowanych wrażeń. W konsekwencji drugi człowiek rozpatrywany jest w kategoriach użyteczności - na ile może się przydać do uzyskiwania coraz większej i różnorodnej satysfakcji seksualnej. Takie wartości, które dotyczą dobra drugiego człowieka, małżeństwa, rodziny, dzieci i spraw społecznych są nisko oceniane. Pornografia wzmaga, bowiem tendencję do korzystania ze świata i wykorzystywania ludzi w celu pomnażania własnej korzyści, którą upatruje się w coraz większej liczbie, różnorodności i nasileniu doświadczeń seksualnych. Pod wpływem oddziaływania pornografii sens życia zostaje zubożony do maksymalizowania odczuć dostarczanych przez kontakt z ciałem swoim lub drugiej osoby, nawet może tylko wyobrażonym, a zwłaszcza przez kontakt z narządami płciowymi. Taka prymitywna wizja siebie i celu własnego życia prowadzi nieuchronnie do egoizmu i cynizmu, a w konsekwencji także do depresji, poczucia zagubienia i utraty sensu istnienia.
        Prezentowane w materiałach pornograficznych zachowania człowieka są pozbawione kontekstu moralnego. Bohaterów scenek filmowych lub pisanych charakteryzuje brak wrażliwości moralnej i ocen moralnych, brak doświadczeń wstydu, poczucia winy i wyrzutów sumienia; akcja przebiega bez konsekwencji moralnych. Oderwanie tej sfery życia od kontekstu etycznego powoduje dalekie następstwa, gdyż młody człowiek przyswaja wypaczoną i sprymitywizowaną wizję seksualności, a to powoduje, że swoich odniesień w tej dziedzinie nie będzie rozpatrywał z punktu widzenia moralnego. Czyni to wielką krzywdę jemu i innym. Dzieci i młodzież po kontakcie z pornografią już nigdy nie staną się tymi, kim mogliby być, gdyby nie mieli za sobą tego doświadczenia.
        Pornografia wykorzystuje ciało ludzkie do celów komercyjnych, "kupując" człowieka za cenę przełamania poczucia wstydu, stojącego na straży godności osobistej. Szczególnie młody lub niedojrzały psychicznie konsument ulega zdeprawowaniu moralnemu. W ten sposób zostaje mu bowiem przekazana informacja, że przedmiotowe traktowanie drugiego człowieka jest moralnie usprawiedliwione, że drugi człowiek może być wykorzystywany. Pornografia wyrządza szkody w psychice człowieka również dlatego, że bez jego większego wysiłku i zaangażowania, bez zobowiązań i konsekwencji, dostarcza mu silnych bodźców, które mogą być dostępne: zawsze, w każdej ilości, w ogromnej różnorodności. Tym bodźcem może być ciało człowieka, a nie on sam. Kontakt z ekranem, zdjęciem lub tekstem zastępuje kontakt interpersonalny. W ten sposób młody człowiek uczy się wystarczać sam sobie, koncentrować się na własnych doznaniach, uciekać od intymnych więzi z kimś drugim, w fantazje. Dotyczy to zwłaszcza osób z trudnościami w nawiązywaniu kontaktów lub nieśmiałych, a jednocześnie żądnych silnych doznań. Materiał pornograficzny w miarę używania staje się wystarczającym bodźcem seksualnym i zastępuje potrzebę kontaktu interpersonalnego i więzi uczuciowej, do czego jest się coraz mniej zdolnym. W ten sposób człowiek izoluje się społecznie i zaczyna sam siebie zaspokajać, ponieważ fotografia lub tekst staje się głównym stymulatorem seksualnym wykorzystywanym do masturbacji. Pornografia wywołuje również wielką szkodę przez to, że prezentuje fałszywy obraz kobiecości i męskości. Płeć żeńska ukazywana jest jako prowokująca aktywność seksualną, podległa mężczyźnie i uległa, gorsza od niego, bezbronna, ukrywająca swoje pożądania, które trzeba (np. przy pomocy alkoholu, stworzenia romantycznej atmosfery) wyzwolić ("mówi nie, a tak naprawdę chce"), z wrodzoną potrzebą doznawania przemocy (masochizm) i osiągająca dzięki niej satysfakcję seksualną. Komercjalizacja pornografii prowadzi do zagubienia przez kobiety swej własnej tożsamości. Natomiast ideał mężczyzny w pornografii to "macho", seksualny rekordzista, zdobywający prestiż i podziw dzięki sile fizycznej i seksualnej sprawności. Tym samym pornografia niszczy godności kobiety, sprowadzając ją do roli towaru na sprzedaż.
        Pornografia prezentuje obraz relacji między płciami sprowadzony jedynie do zaspakajania potrzeb fizjologicznych, bez miłości, odpowiedzialności i konsekwencji. Lansowane wzory odnoszenia się do siebie osób odmiennej płci zmierzają do maksymalizowania przyjemności i doraźnej osobistej korzyści, a współżycie seksualne jest ukazywane jako atrakcyjna forma spędzania czasu wolnego i zaspokojenia własnych psychofizycznych potrzeb (np. ciekawości, dominowania, uznania. imponowania, doznania bliskości).
        Pornografia niszczy także wartość rodziny w świadomości społecznej. Kontakt z nią kształtuje postawę przeciw życiu - użytkownicy materiałów pornograficznych silniej akceptują antykoncepcję, aborcję, dobrowolną bezdzietność, eutanazję. Pornografia kształtuje postawy przeciw posiadaniu potomstwa, redukuje pragnienia prokreacyjne, zwłaszcza chęć posiadania córek (zarówno u kobiet jak i u mężczyzn). Tym samym rodzi przekonanie o zbyteczności posiadania rodziny, gdyż wiązałoby się to z koniecznością ograniczeń w dążeniu do maksymalizowania przyjemności. Poza tym sprzyja ona podejmowaniu zachowań o cechach przemocy wobec własnych dzieci (np. kazirodztwo, kary fizyczne, psychiczne znęcanie się). Pornografia, niszcząc pozytywne nastawienie do życia rodzinnego, działa niezgodnie z interesem każdego państwa, które opiera się na zdrowych i silnych rodzinach.
        Jednym z mechanizmów regulujących zachowanie jednostki jest struktura "ja", zawierająca element "ja" fizycznego. Obejmuje on zarówno wiedzę i pojęcie o fizycznym aspekcie własnej osoby, jak i odniesienia emocjonalne do swoich atrybutów fizycznych (np. zdrowia, cech budowy ciała, wyglądu i aparycji, sprawności fizycznej) oraz projekcję ocen i oczekiwań otoczenia. Modele prezentowane w pornografii przy pomocy technik fotograficznych lub ujęć słownych są tak ukazane, że eksponują ciało w nienaturalnej pozycji, w sztucznych warunkach, z ukryciem braków i jednoczesnym uwydatnieniem jakiejś jednej części lub aspektu, które są wyidealizowane. Poza tym nie przedstawiają one ciała "przeciętnej kobiety" czy "przeciętnego mężczyzny", ale fragment modela poddawanego reżimowi dietetycznemu, specjalnym ćwiczeniom fizycznym, masażom i zabiegom upiększającym.
        Utrwalanie poprzez pornografię "jedynie słusznego wyglądu" (np. wąskie biodra, małe pośladki, płaski brzuch, jędrne piersi, nieskazitelna harmonia rysów twarzy, profesjonalny makijaż), ma bardzo negatywny wpływ na własną koncepcję kobiet i mężczyzn, a zwłaszcza młodzieży. Narzuca im, bowiem bardzo silnie wzorce, zmuszając do osiągania standardowego wyglądu i zachowania zgodnego z "idealnym" modelem. Niemożność sprostania wzorcom sztucznie wykreowanej piękności i wyrafinowanym umiejętnościom gry seksualnej powoduje u wielu kobiet, a zwłaszcza młodych dziewcząt, załamania psychiczne (np. anoreksję, bulimię, depresję), u mężczyzn zaś agresję. Lansowanie standardów, które nie są możliwe do realizacji, prowadzi do zachwiania poczucia bezpieczeństwa, własnej wartości, lęku przed dezakceptacją ze strony innych i nieakceptowania siebie.
         Pornografia szeroko dostępna w mas mediach, dociera do przypadkowych odbiorców, którym narzuca obrazy, zanim zdołają temu zapobiec lub przeciwstawić się. Jest to szczególna forma krzywdzenia dzieci i młodzieży. Taki narzucony kontakt z obrazami pornograficznymi lub z wyuzdanymi tekstami można traktować jako formę przemocy seksualnej. Przemoc seksualna obejmuje bowiem nie tylko kontakty fizyczne, naruszające integralność fizyczną drugiej osoby, zwłaszcza w sferze intymnych obszarów ciała, ale również prowadzenie rozmów o treści seksualnej, ekspozycje anatomii organów związanych ze sferą intymną i czynności seksualnych. Zmierza ona do wywarcia wpływu na dzieci i młodzież poprzez wykorzystanie ich niewiedzy i niedojrzałości psychicznej. Z powodu postawienia ich wobec doświadczeń, z którymi nie mogą sobie poradzić (przerastającymi ich zdolności adaptacyjne) oraz dostarczenia wzorców patologicznych zachowań kontakt z pornografią ma dewastacyjny wpływ na psychikę.
        Wobec narzucających się bezwiednie obrazów lub sytuacji obscenicznych dzieci pozostają szczególnie bezbronne. Nie są one w stanie dać sobie rady z emocjonalnym "przepracowaniem" materiału, często nie potrafią okazać sprzeciwu, taki materiał przyciąga ich uwagę, ponieważ jest nowy. Uruchamia się wtedy odruch ciekawości, który powoduje skupienie uwagi, co przy braku oporów wewnętrznych i słabych mechanizmów kontroli lub nacisku innej osoby czy grupy prowadzi do zainteresowania się tego rodzaju materiałami. Negatywny wpływ kontaktu dzieci i młodzieży z pornografią może być wzmożony przez fakt, że częściej stają się jej użytkownikami te osoby, które są ofiarami innego rodzaju przemocy np. zaniedbanie ze strony dorosłych. Odrzucenie uczuciowe, brak opieki i nadzoru ze strony dorosłych, nie zaspakajanie potrzeb dziecka ułatwia kontakt z pornografią, realizowanie pragnień, a nuda i brak możliwości poznawczych (ciekawości, zainteresowań, twórczego spędzania czasu wolnego) prowadzi do sięgania po materiały pornograficzne. Kontakt z nimi wypełnia czas dziecka, daje możliwość ucieczki od rzeczywistości, ułatwia fantazje o bliskości z drugim człowiekiem. W ten sposób jeden doznawany rodzaj krzywdy wywołuje podatność na inny i tym samym kumuluje ich konsekwencje.
        Jednak kontakt z pornografią nie pozostaje bez wpływu na psychikę dziecka. Słuchanie obscenicznych piosenek, oglądanie zdjęć lub nieprzyzwoitych filmów, czytanie wyuzdanych treści powoduje napięcie emocjonalne, wzmożoną czujność, zespół nadpobudliwości psychoruchowej lub zahamowania psychoruchowego (apatii), zaburzenia zachowania (np. ucieczki, problemy szkolne, sięganie po używki), objawy nerwicowe (np. regresywne), zaburzenia psychosomatyczne.
Poza tym poprzez kontakt z pornografią następuje erotyzacja psychiki dziecka, jego przedwczesne rozbudzenie seksualne, a to prowadzi do występowania treści seksualnych w marzeniach sennych, podejmowania zabaw erotycznych, "twórczości" o charakterze seksualnym (np. w postaci wulgarnych napisów lub rysunków w różnych miejscach), wypowiedzi o treściach seksualnych (np. jako tzw. brzydkich dowcipów (śmiech ma na celu rozładowanie napięcia). Czasem zachowania seksualne podejmowane są prowokacyjnie wobec rówieśników lub młodszych dzieci (dzieci naśladują zachowania seksualne dorosłych, dostrzeżone w kontakcie z materiałami pornograficznymi). Niektórzy, zwłaszcza dziewczęta, stają się podatni na uwiedzenie, oddają się mniej lub bardziej jawnej prostytucji, a potem w życiu dorosłym wykazują promiskuityzm, tendencje orgiastyczne, homoseksualne lub biseksualne. Ich psychoseksualny rozwój może zostać zaburzony w kierunku dewiacji seksualnych, np. pedofilii, transwestytyzmu, fetyszyzmu.
        Pornografia prezentuje często różne formy zachowań dewiacyjnych, dostarczając tym samym instruktażu i sprzyjając ich rozpowszechnianiu, jest też wykorzystywana jako źródło pomysłów i doping przed podjęciem czynów przestępczych. Jest to szczególnie niebezpieczne w przypadku młodzieży, która nie ma jeszcze ukształtowanych form zaspokajania potrzeb seksualnych, a dewiacyjne obrazy narzucają wzorce patologiczne o dużej sile oddziaływania. Tym bardziej, że działa tu prawo pierwszych połączeń, zgodnie z którym znaczenie wczesnych doświadczeń jest większe niż następnych, gdyż spełniają one rolę torującą i prowadzą do ukształtowania tendencji do zaspokajania potrzeb więzi z drugim człowiekiem poprzez redukcję napięcia seksualnego, czasem dodatkowo poprzez zadawanie mu cierpienia.
        Pornografia przyczynia się do powiększenia problemu patologii seksualnych i związanych z tym czynów kryminalnych. Dzieje się tak np. z powodu tego, że kontakt z nią pozbawia człowieka odruchu wstydu, zażenowania i niesmaku w sytuacji odsłaniania własnej lub czyjejś intymności, co sprzyja tendencji do ekshibicjonizmu, utraty zahamowań przed czynami naruszającymi prywatność własną lub innych ludzi (np. ocieractwo, podglądanie).
        Materiały z dziecięcą pornografią są rozprowadzane na szeroką skalę i mają powiązania z zorganizowaną przestępczością. Służą one pedofilom do rozładowania napięcia, gdy brak jest obiektu seksualnego, jakim jest dziecko, ale jednocześnie wzmagają chęć działań pedofilnych. Materiały z dziecięcą pornografią służą nie tylko pedofilom, ale także i hebotilom zainteresowanych młodszą lub starszą młodzieżą.
Mężczyźni, którzy stosują przemoc seksualną wobec nich przyznają w 50%, że ich zachowanie jest odzwierciedleniem zachowań, które widzieli w seksualnie pobudzających materiałach erotycznych. Po ekspozycji nawet kilku minut dramatycznych materiałów pokazujących gwałt i inne formy przemocy wobec kobiet - mężczyźni przejawiają więcej agresji wobec nich, doświadczają mniej współczucia dla ofiar przemocy (kobiet zgwałconych), łatwiej przyznają, że mogliby sami dokonać gwałtu i łatwiej akceptują mit o przyjemności, jaką sprawia kobiecie gwałt.
        Wielokrotne ekspozycje materiałów o przemocy seksualnej są szczególnie destrukcyjne w przypadku mężczyzn, którzy mają silną, tłumioną agresję i akceptują przemoc wobec kobiet. Dla tego typu użytkowników każdy przekaz jest po prostu instruktażem, sesją treningową "jak to zrobić". Pobudzenie powstałe wskutek działania tych materiałów zwiększa agresywne impulsy i jest bezpośrednią prowokacją do podjęcia działań.
        Pornografia dostarczając widoki lub opisy zaspakajania potrzeb seksualnych lub zaspakajania innych (np. dominacji, znaczenia, upokarzania, agresji) przy pomocy zachowań seksualnych, powoduje, że stają się one coraz mniej skuteczne (efekt znieczulenia). Aby osiągnąć ten sam poziom satysfakcji seksualnej konsument musi dostarczać sobie coraz bardziej urozmaiconych i silnych bodźców, coraz bardziej odbiegających od tego, co, przeciętne, normalne i częste. Prowadzi to do sięgania po wzorce zachowań nietypowe, dziwaczne, wynaturzone i dewiacyjne (efekt eskalacji). W ten sposób pornografia sprzyja rozpowszechnianiu się różnych form przemocy i patologii seksualnej, gdyż kontakt z nią jest nie tylko bierny, lecz prowadzi także do realizacji prezentowanych aktów, nierzadko przestępczych chociaż nie zawsze ściganych, gdyż ich ofiary z różnych przyczyn nie ujawniają faktów (efekt naśladownictwa).
        Kontakt z pornografią powoduje powstanie podobnego uzależnienia, jak w przypadku innych używek. Jest to jednak uzależnienie nie od środków farmakologicznych, ale od procesów fizjologicznych i emocjonalnych, które zostają uruchomione w kontakcie z nią. Pornografia ma dużą siłę uzależniającą, gdyż dostarcza wzmocnień na poziomie reakcji psychofizjologicznych (rozładowanie napięć, przeżycie przyjemności). Kontakt z pornografią ma charakter przemocy, jaką człowiek dokonuje na sobie, ponieważ narusza swoją osobową godność, traci wolną wolę, zdolność do podejmowania decyzji i kierowania swoim życiem, prowadzi sam do tego, że aby uzyskać satysfakcję seksualną, czuje przymus systematycznego zwiększania dawki i coraz bardziej wyrafinowanych bodźców.
        Powiązanie poprzez pornografię rozładowania depresji, lęków, niepokoju, napięcia i agresji z zachowaniem seksualnym powoduje, że odczuwanie tych stanów emocjonalnych domaga się bezwzględnego kontaktu z określonym materiałem pornograficznym lub dokonaniem określonego czynu. Człowiek zniewolony pornografią, pozbawiony dostarczanej przez nią dawki bodźców, jest tak pobudzony i w takiej desperacji, że może nawet popełnić samobójstwo lub morderstwo.
        Przemysł pornograficzny jest silnie powiązany z handlem narkotykami, przemysłem alkoholowym, nikotynowym, antykoncepcyjnym i aborcyjnym. Tak jak one uzależnia od siebie człowieka, a potem wykorzystuje to uzależnienie w celu czerpania materialnych korzyści.
Przemoc ma tendencję do przenoszenia się z obrazu na papierze, ekranie telewizora lub komputera na realne sytuacje. Nie trzeba doznać osobiście przemocy, być osobiście skrzywdzonym, wystarczy identyfikować się w fantazji z agresorem lub doświadczyć krzywdy identyfikując się z ofiarą. Przy czym widz obojętnieje stopniowo na obrazy przemocy, coraz mniej współczuje ofierze i coraz rzadziej współuczestniczy z nią w jej cierpieniu, natomiast identyfikuje się coraz częściej i silniej z "bohaterem", który jest silny, ma władzę i wpływ na przebieg wypadków, dominuje nad innymi. Widz staje się coraz bardziej skłonny przyjmować podobne zachowania w swoim życiu. Bogata literatura psychologiczna dokumentuje wyraźny związek między przemocą prezentowaną w środkach komunikacji a podobnymi zachowaniami dzieci i młodzieży, zarówno w trakcie kontaktu, jak i potem powielanymi przez nie już w dorosłym życiu.
        Dzieci i młodzież przyswajają przez mass media nie tylko instruktaż technik dokonywania przemocy, lecz także wzorce osobowe różnych agresorów, uczą się roli krzywdziciela i obojętnego obserwatora, który powstrzymuje się od współczucia z ofiarą i niesienia jej pomocy, tracą zdolność pohamowywania agresji, a wręcz odwrotnie, doceniają jej znaczenie w relacjach interpersonalnych. Manifestowanie agresji zaczyna, więc spełniać użyteczną funkcję, np. jako sposób na zakończenie konfliktu, złamanie czyjejś woli, zdobycie jakiejś rzeczy, zaspokojenie potrzeb psychicznych (np. dominacji, uznania, zwrócenia uwagi otoczenia).
        Częstotliwość kontaktu z przemocą w mass mediach jest dobrze zbadanym czynnikiem wskazującym na siłę jej oddziaływania. Im częściej w wieku przedszkolnym i młodszoszkolnym dziecko patrzy na przemoc w filmach lub grach, tym częściej w wieku młodzieńczym i dorosłym narusza prawo, tym częściej ten konflikt wynika ze stosowania przemocy, która jest szczególnie brutalna pod wpływem alkoholu, tym częściej stosuje ją również w rodzinie wobec żony i dzieci.
        Wpływ przemocy w mass mediach jest wyjątkowo głęboki i silny u dzieci z predyspozycjami osobowościowymi do jej stosowania. Można, bowiem zaobserwować, że im większy stopień agresywności dziecka, tym częściej korzysta ono z telewizji i gier komputerowych, tym częściej preferuje programy o treściach agresywnych jest skłonne do intensywnego reagowania na nie, i silniej identyfikuje się i wiąże uczuciowo z bohaterem, przeżywa agresywną fikcję jako realną i tym bardziej wzmaga się jego agresja (jako reakcja uczuciowa). U dzieci skłonnych do reakcji agresywnych powstaje, więc szczególnie silnie błędne koło - korzystanie z telewizji, do której uciekają przed nauką i niesatysfakcjonującymi kontaktami z innymi, jeszcze bardziej nasila ich agresywne tendencje i usposabia do stosowania przemocy w realnym życiu. Nie oznacza to oczywiście, że dzieci o niskiej skłonności do agresji nie są wciągane w takie samo błędne koło. Z badań wynika, że przemoc prezentowana w mass mediach oddziaływuje negatywnie na każdego. Dzieci, które w młodszym wieku szkolnym przejawiały niski poziom agresji, w miarę kontaktu z dużą liczbą filmów, gier i piosenek nasyconych brutalnością i okrucieństwem, stawały się agresywniejsze od dzieci, które, jako młodsze, były skłonne do agresji, lecz nie miały kontaktu z przemocą w mass mediach.
Cechy osobiste dziecka decydują również o tym, na ile kontakt z przemocą w mass mediach ma na nie wpływ lękotwórczy. Im bardziej realistycznie pokazane są sceny agresywne, tym bardziej wzmaga się lęk u dzieci, zwłaszcza młodszych. U niektórych dzieci kształtują się bowiem cechy lękowe (dzieci bojaźliwe), u innych cechy lękowo - agresywne (dzieci z lęku reagujące agresją), u innych zaś następuje 'znieczulenie' (dzieci agresywne), co przy jednoczesnym obniżeniu się poczucia winy sprzyja powstaniu cech psychopatycznych. Poza tym prezentowanie przemocy w mass mediach kształtuje wypaczony i negatywny obraz świata i relacji międzyludzkich u wszystkich dzieci. Świat jawi się jako niebezpieczny, a ludzie jako zagrażający. Jeśli świat jest dżunglą, w której obowiązuje władza najsilniejszego, to jedynym sposobem przetrwania dla dziecka jest atak. Rozwija się ono z wizją rzeczywistości, która nie jest w stanie zaspokoić jego podstawowych biopsychicznych potrzeb, jakimi są potrzeba bezpieczeństwa i miłości. Jeśli świat jest zły, ludzie niebezpieczni, a istotą relacji między nimi jest walka i przemoc silniejszych nad słabszymi, zaś usankcjonowanym sposobem załatwiania spraw jest zadawanie krzywdy drugiemu - to taki obraz świata jest przerażający, nie zachęca do pozostania w nim, nie zachęca do wejścia w świat dorosłych, nie daje odpowiedzi na pytanie "po co żyć?", Nie motywuje do pracy nad charakterem i rozwojem dojrzałej osobowości. Tak częste depresje, załamania poczucia sensu życia, uciekanie do nałogów, używek i prób samobójczych jest odpowiedzią młodzieży na wizję świata prezentowaną przez dorosłych w mass mediach.

powrót | do góry